Gotowość zaczyna się wcześniej niż zbiórka.

Przekaż 1,5% podatku. KRS: 0000414091

Nie ustaję w walce

Będę wdzięczna za każdą pomoc w związku z tak przykrą i bardzo szokującą diagnozą. Nie poddaję się, nie ustaję w walce, dlatego staram się robić możliwie najwięcej pomocnego i przygotowującego organizm na dalsze inwazyjne leczenie raka

Nie chcę rezygnować z moich pasji

Zawsze byłam aktywna – pływałam, tańczyłam, jeździłam na nartach. Obecna sytuacja – kiedy jestem osłabiona i nie mogę robić tego, co wcześniej – jest dla mnie trudna do zniesienia. – Zosia Sołowiej

Pragnę cieszyć się życiem na zasłużonej emeryturze

Choroba przyszła niespodziewanie, w czasie, gdy zmagałam się już z ogromnym bólem po śmierci jednej córki i wypadku drugiej. W marcu 2023 roku zdiagnozowano u mnie raka piersi, co zmusiło mnie do podjęcia ciężkiego leczenia. Teraz stoję przed wyzwaniem sfinansowania kosztownego leku, który jest dla mnie jedyną szansą na życie.

Chcę bez strachu patrzeć w przyszłość

Mam na imię Tomasz i mam dopiero 24 lata. W 2024 zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy – mięsak Ewinga. Przede mną długie i kosztowne leczenie oraz wyczerpująca rehabilitacja. Proszę Was o wsparcie.

Nie chcę, aby moja choroba osłabiała także tych, których kocham

Choroba zaatakowała w styczniu 2024 roku. Przeszłam operację usunięcia przerzutów, serię chemioterapii i naświetlanie, potrzebny był również dodatkowy zabieg. Walczę o zdrowie i zachowanie samodzielności pod opieką lekarza opieki paliatywnej. Obecnie jestem na zasłużonej emeryturze. Wsparcie fundacji pomaga mi pokrywać koszty leków, suplementów i diagnostyki.

Mój organizm się nie poddaje, nie poddaję się też ja. Cieszę się każdym dniem.

Dziękuję za każde wsparcie.

Cały czas wierzę, że choroba ustąpi

Od 17 lat mierzę się z ziarnicą złośliwą (chłoniak Hodgkina). Obecnie leczę się we Francji, co generuje ogromne koszty. Cały czas nie tracę wiary w to, że wrócę do zdrowia. Potrzebuję Waszego wsparcia finansowego w dalszym procesie leczenia. Dziękuję.

Pozostaję pozytywnie nastawiony do życia

Podczas rutynowego badania kolonoskopii, zdiagnozowano u mnie złośliwy nowotwór jelita grubego. Po skomplikowanej operacji i zaleceniu chemioterapii rozpocząłem również terapię wspomagającą, aby wzmocnić organizm. Proszę o wsparcie, abym mógł ją kontynuować jak najdłużej.

Podaruj mi nadzieję na lepsze jutro

Nigdy nie przypuszczałam, że zachoruję na nowotwór złośliwy sutka. Z aktywnej i cieszącej się życiem osoby, stałam się pacjentką onkologiczną zmagającą się z ciężką chorobą, której leczenie jest nie tylko wyczerpujące, ale także niezwykle kosztowne.