Dominik Smoktunowicz

Dominik zmaga się z glejakiem środkowej linii mózgu w IV stadium zaawansowania. Szansą i nadzieją na spowolnienie procesu choroby jest nowoczesna terapia TTFields (Optune) – zaawansowana, nieinwazyjna metoda leczenia glejaków. Wykorzystuje ona zmienne pole elektryczne o niskim natężeniu i średniej częstotliwości, które zakłóca podział komórek nowotworowych i prowadzi do ich obumierania. W Polsce terapia ta nie jest refundowana przez NFZ. Sam koszt pierwszej wpłaty za leczenie wynosi 240 000 zł, dlatego prosimy Państwa o pomoc.

Zbiórka na:

intensywną rehabilitację, specjalistyczny sprzęt medyczny oraz leczenie w Niemczech

500,00 zł z 500 000,00 zł

0.1%

Data publikacji zbiórki

12-03-2026

Pozostało na subkoncie

500,00 zł

Zrefundowane wydatki

-

Wybierz kwotę darowizny

Udostępnij zbiórkę

Moja historia

Marzenie:

Jeszcze kilka miesięcy temu życie Dominika było zwyczajne – praca, dom żoną i dwójka ukochanych małych dzieci w wieku 2 i 4 lat. Wszystko zmieniło się nagle w październiku 2025 roku.

Po dwóch wyczerpujących dobach walki z chorobą dzieci – rotawirusem, który przyniósł niekończące się wymioty, stres o odwodnienie i bezsenne noce – cała rodzina była na granicy wytrzymałości. Wtedy Dominik sam poczuł się źle. Najpierw pojawiły się wymioty i ogromna senność. Chwilę później przyszły objawy neurologiczne – zaczął mylić słowa i nie potrafił poprawnie nazywać przedmiotów.

To był początek dramatycznej walki o życie.

Dominik w trybie natychmiastowym trafił do szpitala, gdzie przeprowadzono operację ratującą życie. Guz w jego mózgu został usunięty dzięki wspaniałej pracy neurochirurga dr Arkadiusza Nowaka. Niestety radość nie trwała długo. Zaledwie po dwóch miesiącach guz odrósł.

Diagnoza była druzgocąca – glejak środkowej linii mózgu w IV stadium zaawansowania. Nowotwór ma charakter naciekający i rozlany, co uniemożliwia kolejną operację. Po kilku dniach leczenia onkologicznego stan Dominika nagle się pogorszył. Narastające wodogłowie oraz postępujące zaburzenia neurologiczne zatrzymały dalszą terapię. Z dnia na dzień Dominik traci sprawność.Guz nacieka pień mózgu i śródmózgowie – miejsca odpowiedzialne za podstawowe funkcje życiowe. Lekarze mówią wprost: zagrożenie życia jest ogromne, a śmierć może nastąpić nagle.

Dominik ma dla kogo żyć. W domu czekają na niego jego małe dzieci, które potrzebują taty.Dlatego prosimy o pomoc.

Zbieramy środki na intensywną rehabilitację, specjalistyczny sprzęt medyczny oraz leczenie w Niemczech. Największą nadzieją jest nowoczesna terapia TTFields (Optune) – zaawansowana, nieinwazyjna metoda leczenia glejaków. Wykorzystuje ona zmienne pole elektryczne o niskim natężeniu i średniej częstotliwości, które zakłóca podział komórek nowotworowych i prowadzi do ich obumierania.

Niestety w Polsce terapia ta nie jest refundowana przez NFZ. Sam koszt pierwszej wpłaty za leczenie wynosi 240 000 zł.

To ogromna kwota dla jednej rodziny, ale razem możemy dać Dominikowi czas – czas dla jego dzieci, dla jego żony, dla życia.

Każda złotówka to realna pomoc.Każde udostępnienie zwiększa szansę na ratunek.
Prosimy – pomóżcie Dominikowi zatrzymać chorobę.

Dane do przelewu

Skorzystaj z programu do rozliczenia podatku