Robert Owsianka 1722
Mam raka nerki z przerzutami do wątroby. Podjąłem się kosztownej terapii wspomagającej układ odpornościowy, aby zyskać czas i siłę. Twoje wsparcie pozwoli mi cieszyć się rodziną i patrzeć, jak dorasta szóstka moich wnucząt.
Zbiórka na:
nierefundowane leki, wizyty lekarskie, dojazdy na leczenie
70 166,85 zł z 220 000,00 zł
Data publikacji zbiórki
09-01-2026
Pozostało na subkoncie
6961,24 zł
Zrefundowane wydatki
63205,61 zł
Wybierz kwotę darowizny
Moja historia
Aktualizacje:
Aktualizacja z dnia 16.09.2026
Kolejne dwa badania tomografii komputerowej (marzec, czerwiec 2026) wzmocniły moją
nadzieję w zmaganiach się z przerzutem. Wykazały zmniejszanie się guza przerzutowego w wątrobie
łącznie o 7 mm, a podejrzana zmiana, która pojawiła się w jesieni 2025 w prawej nerce
„zniknęła”… Cały czas kontynuuję nierefundowaną terapię wspomagajacą układ
immunologiczny.
Ponieważ od grudnia 2025 w ramach NFZ nie przewidziano dla mnie żadnej kuracji (chemio-,
radioterapii itp.), zdecydowałem się po krótkiej przerwie kontynuować prywatną terapię
wspomagającą w miarę posiadanych możliwości.
Przewidywane koszty już przebytej terapii i jej dalszej kontynucji to co najmniej 220 000 zł.
Z głębi serca dziękuję wszystkim Darczyńcom za każdy gest dobrej woli, za każdą wpłatę,
udostępnienie, dobre słowo, dzięki którym mogę nadal kontynuować terapię. Ze swojej
strony jestem zawsze otwarty na pomoc drugiemu człowiekowi majac nadzieję, że łańcuch
ludzi dobrej woli, którego również jestem ogniwem, będzie miał kontynuację.
Marzenie:
We wrześniu 2024 roku podczas kontrolnego badania USG wykryto u mnie guz lewej nerki.
Rozpoznanie potwierdziło badanie tomografii komputerowej przeprowadzone w październiku 2024 roku.
2 stycznia 2025 roku lewa nerka została usunięta, a badanie patomorfologiczne wykazało jasnokomórkowego raka nerki.
Ze względu na podejrzenie zmian przerzutowych, szczególnie w wątrobie, w marcu rozpocząłem leczenie immunoterapią. Niestety, terapia nie zatrzymała wzrostu zmiany przerzutowej i w październiku, po 10 cyklach, leczenie zostało przerwane.
W listopadzie skierowano mnie na radioterapię guza w II segmencie wątroby, a w grudniu podano mi dawkę 4500 cGy w trzech frakcjach.
Pod koniec ubiegłego roku zdecydowałem się na nierefundowaną terapię wspomagającą układ odpornościowy. Celem terapii jest wzmocnienie organizmu, aby skuteczniej walczył z komórkami przerzutowymi, które zagnieździły się w wątrobie i być może w innych miejscach.
Terapia ta jest jednak bardzo kosztowna, dlatego zwracam się o pomoc. Każda życzliwa dłoń, dobre serce czy wspierająca rozmowa dają mi nadzieję, że zyskam czas i siłę.
Orientacyjny koszt nierefundowanej terapii, którą obecnie realizuję, wynosi około 120 000 zł.
Moim największym marzeniem jest móc patrzeć, jak dorasta szóstka moich wnucząt, cieszyć się rodziną, przyjaciółmi i pięknem natury.