Magdalena Ziemak

Życie jest piękne! Pamiętam o tym nawet w najmroczniejszych momentach. Pomóżcie mi znów żyć pełnią życia – dla siebie, dla moich bliskich, dla mojej niedawno urodzonej wnuczki, dla moich trzech kotów, które nie mają nikogo poza mną.

22 860,00 zł z 100 000,00 zł

22.86%

Data publikacji zbiórki

17-02-2025

Pozostało na subkoncie

22860,00 zł

Zrefundowane wydatki

-

Wpłać

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1,5% podatku
Wypełnij PIT w prorgamie i przekaż 1,5% podatku Program e-pity by e-file

Udostępnij zbiórkę

Moja historia

Zbiórka na:

usługi medyczne - znalezienie nowoczesnych metod leczenia przy pomocy firmy Trial - IN Pharma, rehabilitację oddechową, leki, suplementy diety, materiały medyczne

Marzenie:

Jeszcze niedawno byłam osobą pełną energii i życia. Spełnioną kobietą, kochającą mamą, oddaną przyjaciółką, empatyczną aktywistką – zawsze obecną i skupioną na tych, którym w życiu jest trudniej. Pracuję w służbie zdrowia, a moja praca to niesienie realnej pomocy innym – to sens mojego życia. Kiedyś to ja, z pełną mocą, sprawiałam, że czyjeś życie stawało się lżejsze. Dziś jestem po drugiej stronie i to ja potrzebuję pomocy. Potrzebuję Waszej pomocy. Posłuchajcie…

W 2009 roku po raz pierwszy usłyszałam diagnozę – zaawansowany rak piersi. Taka wiadomość często odbiera siłę, ale mnie zmotywowała do działania. Bezkompromisowo przeszłam pełne leczenie: chemioterapię, okaleczającą mnie mastektomię i serię radioterapii. Zwyciężyłam – i tym zwycięstwem cieszyłam się aż 12 lat.

Przez te lata wierzyłam, że wysiłek, który włożyłam w zdrowienie, i cierpienie, którego doświadczyłam, to dar, który pozwolił mi jeszcze bardziej pokochać życie. Tą miłością żyłam aż do 2022 roku, kiedy usłyszałam: rak wrócił. Wstrząs! Mój rak wrócił z podwójną siłą – zaatakował płuca i wątrobę. Natychmiast ruszyłam do walki, ale mój przeciwnik okazał się bezwzględny.

Od 2022 roku jestem w stałym procesie leczenia – zmiany schematów terapeutycznych, operacje – wszystko po to, by zatrzymać moją chorobę. Pod koniec 2024 roku pojawiła się nadzieja – nowy, przełomowy lek, wręcz szyty na miarę mojego przypadku. To lek z ogromnym potencjałem, dający szansę na opanowanie choroby. Po wielu staraniach udało mi się go zdobyć i rozpocząć leczenie – lekiem przyszłości. Niestety, okazało się, że jestem „czarnym wybrańcem”. Przełomowy lek, który miał być moją nadzieją, w moim przypadku okazał się zabójczy. Jestem w ułamkowym procencie pacjentek, które zareagowały na terapię ciężkimi skutkami ubocznymi, dyskwalifikującymi mnie z dalszego leczenia. Moje ciało odpowiedziało na przełomową terapię poważnym zapaleniem płuc. Od grudnia moje życie wisi na włosku.

W grudniu – w stanie agonalnym – trafiłam do szpitala. Myślałam, że to koniec, ale mój organizm postanowił się nie poddać. Po wielu tygodniach agresywnego leczenia udało mi się wrócić do domu. Wróciłam, ale inna – słaba, niesamodzielna, polegająca na pomocy mojej rodziny i przyjaciół.

Musiałam zatrzymać całe moje dotychczasowe życie: pracę, działania społeczne, relacje, które są dla mnie jak powietrze. Od tego momentu całą swoją siłę skupiam na walce o każdy oddech, ale pomimo ogromnego wysiłku – wciąż nie mogę oddychać swobodnie.

Teraz przyszedł czas na zmianę strategii i znalezienie nowych metod leczenia.

Badania kliniczne są dla mnie nową szansą, ale ich znalezienie to długi, skomplikowany i kosztowny proces. Dowiedziałam się, że w Niemczech istnieje firma, która pomaga pacjentom w sytuacjach takich jak moja – wyszukuje dostępne na świecie terapie i badania kliniczne dopasowane do konkretnego przypadku. Ich działania przynoszą spektakularne efekty! W moim otoczeniu są osoby, którym pomogli opanować dramatyczne sytuacje – żyją, leczą się zgodnie z ich wskazówkami i wracają do zdrowia.

Niestety, koszty ich usług są poza moim zasięgiem. Potrzebuję ich pomocy, ale na to potrzebuję środków. Łączna kwota może osiągność nawet 100 000 zł!

I właśnie dlatego zwracam się do Was. Proszę, pomóżcie mi! Pomóżcie mi pozyskać fundusze, które pozwolą mi rozpocząć tę drogę. Pomóżcie mi znów uwierzyć, że uda mi się pokonać wszystkie przeciwności i bezlitosnego przeciwnika.

Moim marzeniem jest wrócić do codziennych aktywności, wrócić do pracy, która jest dla mnie tak ważna. Chciałabym znów móc wyjść na spacer i złapać oddech.

Życie jest piękne! Pamiętam o tym nawet w najmroczniejszych momentach. Pomóżcie mi znów żyć pełnią życia – dla siebie, dla moich bliskich, dla mojej niedawno urodzonej wnuczki, dla moich trzech kotów, które nie mają nikogo poza mną.

Tak bardzo chcę jeszcze być. Chcę być z Wami i dla Was!

Magda

Dane do przelewu:

Magdalena można też wesprzeć przelewem na konto:

Numer konta Fundacji:

52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach

USD:

PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367

EUR:

PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375

GBP:

PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT:

INGBPLPW

Tytuł przelewu:

Magdalena Ziemak

Dane odbiorcy:

Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1,5%

KRS:

0000414091

Cel szczegółowy:

Magdalena Ziemak

Dane do przelewu