Jolanta Cichocka

Zawsze dbałam o siebie, byłam aktywna i pełna pozytywnej energii. Nagle usłyszałam diagnozę: rak piersi. Szok, strach i rozpacz… ale szybko zmobilizowałam się do walki.

100,00 zł z 20 000,00 zł

0.5%

Data publikacji zbiórki

09-02-2025

Pozostało na subkoncie

-

Zrefundowane wydatki

100,00 zł

Wybierz kwotę darowizny

Udostępnij zbiórkę

Moja historia

Zbiórka na:

rehabilitacje, suplementy, leki, wizyty u specjalistów

Marzenie:

Moi Drodzy,

zawsze dbałam o siebie, byłam aktywna i pełna pozytywnej energii. Nagle usłyszałam diagnozę: rak piersi. Szok, strach i rozpacz… ale szybko zmobilizowałam się do walki. Udało się, ale ryzyko przerzutów nadal istnieje, dlatego muszę kontynuować leczenie i wspierać organizm, co niestety wymaga dużych nakładów finansowych.

Mimo wsparcia NFZ, nowoczesne terapie dające większe szanse na zdrowie, jak np. badania komórek macierzystych, są bardzo kosztowne i niedofinansowane. Dochodzą do tego koszty rehabilitacji, suplementacji i dodatkowych procedur. To wszystko przekracza moje możliwości finansowe, zwłaszcza teraz, gdy przeszłam na emeryturę, a moja rodzina nie jest w stanie mi pomóc.

Znalazłam się w sytuacji, w której, chcąc mieć dostęp do najlepszej terapii, zwracam się do Was o pomoc.

Z góry z całego serca dziękuję za każde wsparcie 💙

Dane do przelewu