Dorota Postek
Dla młodszej 16-letniej wnuczki jestem rodzicem zastępczym, chcę patrzeć jak dorasta. Zależy mi również na tym, by najmłodsza 19-letnia córka mogła spełniać swoje marzenia i plany, które moja choroba zepchnęła na boczny tor.
7 479,85 zł z 130 000,00 zł
Data publikacji zbiórki
20-07-2023
Pozostało na subkoncie
1725,24 zł
Zrefundowane wydatki
5754,61 zł
Wpłać
Moja historia
Zbiórka na:
dojazdy, dietę, leki
Aktualizacje:
Aktualizacja z dnia 28.08.2024
Obecnie coraz częściej jeżdżę do Gliwic, ponieważ muszę regularnie poddawać się gastroskopii, tomografii i stale przyjmować leki. Terapia działa powoli, ale wizyty stają się coraz częstsze. Niestety, wiąże się to z dużymi kosztami, dlatego potrzebuję wsparcia finansowego, aby móc kontynuować leczenie.
Każda pomoc jest dla mnie niezwykle cenna.
Aktualizacja z dnia 16.04.2024
Zostałam prababcią. Chcę być przy mojej wnuczce i jej dziecku, żeby móc ich wspierać. Jednocześnie dalej walczę z moją chorobą, która pochłania ogromne koszty. Leczenie przynosi pozytywne skutki, dlatego ważne jest, aby podtrzymać regularność przyjmowania chemii. Niezmiennie potrzebuję środków na dojazdy na leczenie. Bardzo proszę Was o wsparcie. Chcę żyć jak najdłużej, bo mam dla kogo!
Aktualizacja z dnia 25.01.2024
Moja walka z nowotworem złośliwym wątroby i kanałów żółciowych nadal trwa. Od maja 2023 jeżdżę co 3 tygodnie do Instytutu Onkologi w Gliwicach. Przechodzę immunoterapie skojarzoną, która na ten moment przynosi niewielkie efekty. Stopniowo mój stan się poprawia, najważniejsze jest to, że nie ma przerzutów i to daje mi nadzieję na lepsze jutro. Niestety koszty dojazdów 350 km w jedną stronę, leki i dieta przerastają moje możliwości. Chcę nadal być wsparciem dla najmłodszej córki i wnuczek, dla których jestem rodzicem zastępczym. Niedługo zostanę prababcią i chciałabym móc pomagać wnuczce w opiece nad dzieckiem. Chciałabym móc zobaczyć pierwsze kroki, usłyszeć pierwsze słowa. Wasze wsparcie do tej pory bardzo mi pomogło, za co z całego serca dziękuję, bez Was nie dałabym rady tak mocno walczyć... Dlatego nadal proszę o wsparcie!
Marzenie:
Mam na imię Dorota i chciałabym podzielić się z Wami moją historią. W styczniu 2023 r. przeszłam zabieg usunięcia woreczka żółciowego. Podczas zabiegu wycięto zmianę na wątrobie i wysłano do badania. 6 długich tygodni oczekiwania na wynik histopatologiczny. Diagnoza była druzgocąca – nowotwór złośliwy wątroby i kanałów żółciowych z rozsiewem.
Tak zaczęłam walkę z czasem i trudnym przeciwnikiem. Dojeżdżam 350 km do Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach. Niestety koszty dojazdu, diety i leków zaczęły mnie przerastać, a regularne przyjmowanie kolejnych dawek chemii, odpowiednia dieta oraz suplementacja są kluczowe dla efektów leczenia.
Do walki motywują mnie moje dzieci oraz wnuki. Dla młodszej 16-letniej wnuczki jestem rodzicem zastępczym, chcę patrzeć, jak dorasta i być dla niej wsparciem. Zależy mi również na tym, by najmłodsza 19-letnia córka mogła spełniać swoje marzenia i plany, które moja choroba zepchnęła na boczny tor.
Nawet najmniejsza darowizna pomoże mi w opłaceniu kosztów związanych z leczeniem, a w dalszej perspektywie w realizacji moich marzeń.
Bardzo proszę Was o wsparcie.
Dane do przelewu:
Dorota można też wesprzeć przelewem na konto:
Numer konta Fundacji:
52 1050 1025 1000 0090 3010 4252
Wpłaty w obcych walutach
USD:
PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367
EUR:
PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375
GBP:
PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359
kod SWIFT:
INGBPLPW
Tytuł przelewu:
Dorota Postek
Dane odbiorcy:
Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa
1,5%
KRS:
0000414091
Cel szczegółowy:
Dorota Postek