Can contact with nature become a conscious practice that supports our peace, mindfulness, and daily well-being? How does forest therapy differ...
Przemysław Żyła 1819
I'm 51 years old and struggling with an uncertain rectal cancer and comorbidities. My greatest motivation is my children—I want to regain my strength and be a present father for as long as possible. I'm asking for support in financing treatment, rehabilitation, medications, and tests that will help me take care of my health and future with my family.
Collection for:
non-reimbursed medicines, doctor visits, travel to treatment
PLN 0.00 from PLN 10,000.00
Date of publication of the collection
09-10-2026
It remained on the subaccount
-
Reimbursed expenses
-
Select your donation amount
My history
Dream:
Nazywam się Przemysław, mam 51 lat. Od jakiegoś czasu moje życie toczy się zupełnie innym rytmem – wyznaczają je wizyty w szpitalach, kolejne terapie i nieustanna niepewność o jutro. Usłyszałem diagnozę, która paraliżuje każdego – nowotwór o niepewnym charakterze w obrębie odbytnicy
Jakby tego było mało, każdego dnia zmagam się również z chorobami współistniejącymi, które dodatkowo osłabiają mój organizm i utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Mimo bólu i zmęczenia nie zamierzam się poddać. Mam dla kogo żyć. Moją największą motywacją są moje dzieci. To dla nich każdego dnia znajduję w sobie siłę, by iść naprzód. Chcę patrzeć, jak dorastają, wspierać je w trudnych chwilach i po prostu być przy nich. Potrzebują rodzica – obecnego, silnego i sprawnego.
Ciężka choroba to nie tylko ogromne obciążenie psychiczne i fizyczne, ale również finansowe. Koszty leczenia, z którymi muszę mierzyć się każdego miesiąca, już dawno przekroczyły moje możliwości. Aby skutecznie się leczyć i zachować jak najlepszą sprawność, potrzebuję stałych środków na leczenie, rehabilitację oraz leki, które nie zawsze są refundowane.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na rehabilitację, która jest niezbędna, abym mógł zachować sprawność, zmniejszyć ból i odzyskać siły potrzebne do codziennego funkcjonowania oraz opieki nad dziećmi. Pomogą również w zakupie nierefundowanych leków i suplementów, których koszt każdego miesiąca sięga setek, a czasem nawet tysięcy złotych. Bez odpowiedniego leczenia mój organizm ma znacznie mniejsze szanse na poprawę stanu zdrowia. Środki pozwolą także sfinansować prywatne wizyty u specjalistów i niezbędne badania diagnostyczne. W chorobie nowotworowej czas ma ogromne znaczenie, dlatego nie zawsze mogę czekać wiele miesięcy na wizytę w ramach NFZ. Dzięki prywatnym konsultacjom mogę szybciej reagować na zmiany stanu zdrowia i wdrażać odpowiednie leczenie.
Każda, nawet najmniejsza wpłata daje mi realną szansę na dalsze leczenie i możliwość bycia przy moich dzieciach. Z całego serca dziękuję za każdą okazaną pomoc, wsparcie i życzliwość. Dzięki Wam nie tracę nadziei, że uda mi się odzyskać zdrowie i jak najdłużej cieszyć się życiem z moją rodziną.