Robert Iwanowski

W 2023 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór odbytnicy, który powrócił z przerzutami na wątrobę i inne narządy. Aktualne leczenie zagraniczne daje realną szansę na wyleczenie, ale jego koszt wynosi 1 000 000 zł. Każda, nawet najmniejsza wpłata, daje mi nadzieję na kolejne dni z moją rodziną.

Collection for:

non-reimbursed medicines, doctor visits, travel to treatment

3 020,00 zł from PLN 1,000,000.00

0.302%

Date of publication of the collection

08-04-2026

It remained on the subaccount

3020,00 zł

Reimbursed expenses

-

Select your donation amount

Share the fundraiser

My history

Dream:

W 2023 roku podczas rutynowego badania dowiedziałem się, że mam złośliwy guz odbytnicy. Moją pierwszą myślą było, że to koniec. Guz był położony bardzo nisko, dlatego w szpitalu poinformowano mnie, że najprawdopodobniej do końca życia będę miał stomię. Przez całe życie dbałem o zdrowie i aktywność fizyczną, dlatego ta informacja była dla mnie ogromnym ciosem. Sama diagnoza nowotworu była trudna, ale perspektywa stomii wydawała się równie przytłaczająca.

Razem z żoną zaczęliśmy szukać innych opinii i możliwości leczenia. Trafiliśmy do lekarza, który dał nadzieję na uniknięcie stomii. Przeszedłem radioterapię, chemioterapię, a następnie operację jelita. Udało się – uniknąłem stomii.

Po kilku miesiącach regularnych badań okazało się jednak, że choroba wróciła i pojawił się przerzut na wątrobę. Rozpocząłem kolejne leczenie: półroczną chemioterapię i operację wątroby. I tym razem wszystko zakończyło się pomyślnie, a mój organizm dobrze zniósł terapię. Wierzę, że duży wpływ miała na to moja wieloletnia aktywność fizyczna.

Ogromnym wsparciem w tym czasie była dla mnie moja najbliższa rodzina – żona i córka. To dzięki nim mam siłę i motywację, by iść dalej.

Niestety choroba ponownie dała o sobie znać, tym razem w kilku miejscach jednocześnie. To najtrudniejszy moment od początku leczenia. Obecnie ponownie przechodzę chemioterapię. Mam 51 lat i od trzech lat mierzę się z chorobą. Wspólnie z żoną postanowiliśmy poszukać leczenia, które daje realną szansę na powrót do zdrowia lub przynajmniej wydłużenie życia.

Znaleźliśmy specjalistów za granicą, którzy widzą taką możliwość, jednak koszt leczenia wynosi około 1 000 000 zł. To kwota, której nie jestem w stanie sam pokryć, dlatego zwracam się o pomoc.

Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zdecyduje się mnie wesprzeć. Każda, nawet najmniejsza wpłata, daje mi nadzieję na kolejne dni spędzone z moimi najbliższymi. Dla wielu to może być niewielki gest, ale dla mnie ma ogromne znaczenie.

Jestem ogromnie wdzięczny za każdą okazaną pomoc i wsparcie.

Bank transfer details

Skorzystaj z programu do rozliczenia podatku