Jakub Kuczyński 1822

Jakub ma 26 lat i zmaga się z kostniakomięsakiem – bardzo dużym guzem w obrębie miednicy z przerzutami do płuc. Przeszedł już sześć cykli chemioterapii, jednak ze względu na lokalizację guza planowana wcześniej operacja nie może zostać obecnie wykonana. Rodzina szuka kolejnych możliwości leczenia, również za granicą. Pomóżmy Jakubowi zawalczyć o życie, odzyskanie sprawności i powrót do normalnego funkcjonowania.

Collection for:

leczenie i diagnostyka, konsultacje specjalistyczne, leki i leczenie wspomagające, odpowiednie odżywianie, dojazdy i noclegi, sprzęt medyczny oraz ewentualne konsultacje i leczenie za granicą

PLN 300.00 from PLN 80,000.00

0.375%

Date of publication of the collection

21-09-2026

It remained on the subaccount

PLN 300.00

Reimbursed expenses

-

Select your donation amount

Share the fundraiser

My history

Dream:

Jakub ma 26 lat. Jest inteligentnym, wrażliwym młodym mężczyzną, który zamiast realizować swoje plany i marzenia, musi dziś walczyć z ciężką chorobą nowotworową.

W marcu 2026 roku nagle zaczęła puchnąć mu lewa noga. Początkowo podejrzewano zakrzepicę, jednak badania wykazały, że przyczyną był ogromny guz w obrębie lewej części miednicy. Biopsja potwierdziła kostniakomięsaka (osteosarcoma) G3, typu osteoblastycznego. Już w chwili diagnozy guz był bardzo duży, a chorobie towarzyszyły również zmiany w płucach będące przerzutami.

Według ostatniego badania TK z 30 lipca guz ma około 23 × 17 × 28 cm. Jest rozległy i obecnie, ze względu na swoją lokalizację i zajęcie okolic kręgosłupa, nieoperacyjny.

Jakub przeszedł już 6 cykli chemioterapii – 2 cykle doksorubicyny z cisplatyną oraz 4 cykle etopozydu z ifosfamidem. Pierwsza chemioterapia bardzo mocno wyniszczyła jego organizm – występowały silne wymioty, drgawki, ogromne osłabienie i utrata włosów. Niestety guz nadal rósł.

Po zmianie leczenia udało się zatrzymać chorobę w większości obszarów, jednak guz powiększył się w okolicy kręgosłupa, przez co planowana wcześniej bardzo rozległa operacja z amputacją nogi i części miednicy nie może zostać obecnie wykonana. Jakub cały czas przyjmuje silne leki przeciwbólowe, przeszedł również radioterapię przeciwbólową.

Nie chcemy jednak się poddać.

Jakub nadal otrzymuje chemioterapię – obecnie przez 5 dni, co 3 tygodnie. Jego organizm jest bardzo osłabiony. Z powodu niedokrwistości potrzebował wlewu żelaza, a przed ostatnim cyklem przez trzy dni przetaczano mu krew. Kolejne badanie TK zaplanowano na drugą połowę października.

Szukamy również innych możliwości leczenia. Jeżeli wyczerpią się możliwości leczenia w Polsce, będziemy rozważać terapię jonową za granicą, między innymi w klinikach w Austrii lub Niemczech. Każdy przypadek jest tam oceniany indywidualnie, dlatego na ten moment nie znamy kosztu takiego leczenia. Chcemy jednak być przygotowani również na taką ewentualność.

Dziś Jakub jest osobą w dużej mierze leżącą. Wstaje głównie do łazienki, do której porusza się o kulach. Nie może normalnie chodzić ani długo siedzieć – zgięcie nogi powoduje ból, a ze względu na obrzęk musi większość czasu leżeć z nogą uniesioną.

Korzysta z wypożyczonego łóżka medycznego, za które co miesiąc ponosimy koszty. Ma również wózek, do którego konieczny był dodatkowo zakup podnóżka umożliwiającego uniesienie chorej nogi.

Jakub mieszka z rodzicami, którzy każdego dnia się nim opiekują i pomagają mu w codziennym funkcjonowaniu. Dodatkowym wyzwaniem jest zespół Aspergera oraz depresja, z którymi zmagał się jeszcze przed diagnozą nowotworu. Cała obecna sytuacja jest dla niego ogromnym obciążeniem psychicznym.

Środki ze zbiórki przeznaczymy na dalsze leczenie i diagnostykę, konsultacje specjalistyczne, leki i leczenie wspomagające, odpowiednie odżywianie, dojazdy, noclegi, sprzęt medyczny oraz ewentualne konsultacje i leczenie za granicą.

Nie wiemy jeszcze, co przyniosą kolejne miesiące. Wiemy jednak, że chcemy wykorzystać każdą szansę, jaka pojawi się przed Jakubem.

Jego największym marzeniem jest wyzdrowieć.

Chce przestać żyć w bólu i obrzęku. Chce znów normalnie chodzić, samodzielnie wychodzić z domu i odzyskać choć część życia, które odebrała mu choroba.

A kiedy już będzie zdrowy, chciałby spełnić jedno ze swoich marzeń – polecieć balonem.

Dziś wydaje się to odległe. Ale właśnie o tę przyszłość chcemy dla niego walczyć.

Prosimy – pomóżcie nam dać Jakubowi kolejną szansę. Każda wpłata i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie.

Thank you.

Bank transfer details

Use the tax settlement program