Fundacja Onkologiczna Rakiety

Rakietą w raka!

Marzenia, cele i pragnienia. Wszyscy je mamy. Jednak niektórym z nas na drodze do ich realizacji staje choroba. Poznaj marzenia osób takich jak Ty! Pomóż pokonać raka i wrócić do codzienności.

100% przekazanych pieniędzy trafia do potrzebujących!

zdjęcie podopiecznego

Katarzyna Makowska

Przez ostatnie 17 miesięcy miałam 11 tomografii komputerowych z kontrastem, 3 rezonanse magnetyczne, 4 tygodnie radioterapii, 5 biopsji, operację twarzoczaszki. Jestem w stanie przejść o wiele więcej by żyć!

Kwota ukazująca się na tej stronie zawiera 609 586,50 zł ze zbiórki na portalu siepomaga.pl

800726,00  z 1200000,00 
66.73%

Data publikacji zbiórki

Zrefundowane wydatki

23394 zł

Minimalna kwota wynosizł Maximum amount is zł Put a valid number

Wpłać

Moja historia

ZBIÓRKA NA:

leczenie TIL

AKTUALIZACJE: 

MARZENIE:

Dzień matki w 2021 był jednym z najszczęśliwszych dni w moim życiu – dostałam pierwszą laurkę od mojej córeczki, a później były lody i plac zabaw – totalne szczęście i beztroska. Dzień później usłyszałam diagnozę – czerniak złośliwy błon śluzowych, bardzo rzadki i bardzo agresywny nowotwór, który stanowi zaledwie 2-3% wszystkich zachorowań na czerniaka.

Nie było ani chwili do stracenia, operacja i 4 tygodnie uzupełniającej radioterapii. Nasz względny spokój trwał tylko do marca tego roku, by w kolejnym badaniu kontrolnym usłyszeć – jest wznowa. Tym razem jednak nowotwór zdążył dać przerzuty, zatem operacja nie wchodziła w rachubę. Rozpoczęłam leczenie systemowe immunoterapią, niestety po dwóch wlewach rozwinęła się u mnie silna toksyczność. Leczenie immunoterapią przerwano, a ja przez kolejne miesiące leczyłam jego skutki uboczne. W tym czasie nowotwór zajmował kolejne organy – piersi, tkankę podskórną, otrzewną. Z początkiem września z wielką nadzieją przystąpiłam do badania klinicznego. Niestety po pierwszej kontroli można już jednoznacznie stwierdzić, że leczenie nie działa. Guzy rosną średnio centymetr na miesiąc i wciąż pojawiają się nowe, nawet w kościach. Na ten moment już nawet nie da się ich policzyć, a diagności określają je jako „liczne”.

Zostałam przebadana na obecność ponad 300 znanych mutacji genetycznych – niestety żadna z nich nie występuje w moim guzie, co pozbawia mnie kolejnych opcji leczenia. A właściwie w tym momencie opcje leczenia w Polsce skończyły się dla mnie. Pozostaje jedynie chemioterapia która na czerniaka nie działa i ma jedynie charakter leczenia paliatywnego.

Jedyną nadzieją dla mnie jest terapia TIL (Tumor-infiltrating lymphocytes), która polega na pobraniu guza, odseparowaniu z niego limfocytów T, a następnie sztuczne ich namnożenie i podanie do organizmu. Dzięki temu, że limfocyty są pobierane z mojego guza, to są ukierunkowane na jego zniszczenie. Jest to stosunkowo nowa, ale i bardzo obiecująca, bo indywidualnie dopasowana metoda leczenia nowotworów. Jednym z pionierów tej metody jest szpital w Izraelu, który leczenie wycenił na koszt który jest zupełnie poza naszym zasięgiem.

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Każda wpłata, każda złotówka jest dla mnie na wagę życia! Nowotwór jest bardzo agresywny i nie mam chwili do stracenia.

Przez ostatnie 17 miesięcy miałam 11 tomografii komputerowych z kontrastem, 3 rezonanse magnetyczne, 4 tygodnie radioterapii, 5 biopsji, operację twarzoczaszki, a liczby pobrań krwi i założonych wenflonów nie jestem w stanie zliczyć. Jestem w stanie przejść o wiele więcej by żyć!

Proszę pomóż mi!

***

Mother’s Day in 2021 was one of the happiest days of my life – I got my first card from my daughter, and then there was ice cream and a playground – total happiness and carefree.  A day later I heard the diagnosis – malignant melanoma of the mucous membranes, a very rare and very aggressive cancer that accounts for only 2-3% of all melanoma cases.

There was not a moment to lose, facial surgery and 4 weeks of complementary radiation therapy. Our relative peace lasted only until March of this year, only to hear in the next follow-up examination – there is a recurrence. This time, however, the cancer had managed to give metastasis, so surgery was out of the question. I started systemic treatment with immunotherapy, unfortunately, after two infusions I developed severe toxicity. Immunotherapy treatment was discontinued and I spent the following months treating its side effects. During this time, the cancer spread to more organs – breast, subcutaneous tissue, peritoneum. At the beginning of September, with great hope, I proceeded with a clinical examination. Unfortunately, after the first check-up, it is already clear that the treatment has not been not working. The tumors have been growing on average one centimeter per month and new ones keep appearing, even in the bones. At this point it is no longer even possible to count them and the diagnosticians describe them as „numerous”.

I have been tested for more than 300 known genetic mutations unfortunately none of them is present in my tumor, which deprives me of further treatment options. And in fact at this point treatment options in Poland are finished for me.

The only hope for me is TIL (Tumor-infiltrating lymphocytes) therapy, which involves taking a tumor, separating T lymphocytes from it and then artificially multiplying them and administering them to the body. This is a relatively new, but  very promising method of treating tumors on an individual basis. One of the pioneers of this method is a hospital in Israel, which has priced the treatment at a cost that is completely out of our reach.

That is why I am asking for your help. Every donation, every zloty is worth a lifetime to me! The cancer is very aggressive and I do not have a moment to lose.

Over the past 17 months I have had 11 CT scans with contrast, 3 MRIs, 4 weeks of radiation therapy, 5 biopsies, craniofacial surgery and the number of blood works and intravenous cannulas I cannot count. But I am able to go through much more to live!

Please help me!

DANE DO PRZELEWU: 

Katarzynę można też wesprzeć przelewem na konto:

Numer konta Fundacji: 52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach

USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367

EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375

GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT: INGBPLPW

Tytuł przelewu: Katarzyna Makowska

Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1%

KRS: 0000414091

Cel szczegółowy: Katarzyna Makowska

Dane do przelewu

Możesz też wesprzeć podopieczniego wpłatą na konto

Możesz też wesprzeć fundację wpłatą na konto

Numer konta Fundacji:

52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach


USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367
EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375
GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT: INGBPLPW
Tytuł przelewu: Katarzyna Makowska
Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety,
al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1%

KRS: 0000414091

Cel Szczegółowy:

Katarzyna Makowska

Numer konta Fundacji:

52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach


USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367
EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375
GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT:
INGBPLPW
Tytuł przelewu:
Katarzyna Makowska
Dane odbiorcy:
Fundacja Onkologiczna Rakiety,
al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1%

KRS: 0000414091

Cel Szczegółowy:

Katarzyna Makowska