Fundacja Onkologiczna Rakiety

Rakietą w raka!

Marzenia, cele i pragnienia. Wszyscy je mamy. Jednak niektórym z nas na drodze do ich realizacji staje choroba. Poznaj marzenia osób takich jak Ty! Pomóż pokonać raka i wrócić do codzienności.

100% przekazanych pieniędzy trafia do potrzebujących!

zdjęcie podopiecznego

Grzegorz Przybilski

W nocy często chodzę i śpiewam cicho, żeby nie krzyczeć i nie obudzić żony – Grzegorz Przybilski

730,00  z 10000,00 
7.30%

Data publikacji zbiórki

01-01-2021

Zrefundowane wydatki

730 zł

Minimalna kwota wynosizł Maximum amount is zł Put a valid number

Wpłać

Moja historia

ZBIÓRKA NA:

dojazdy do szpitala, leki

AKTUALIZACJE:

MARZENIE:

Witam Państwa serdecznie.

Mieszkamy z żoną w maleńkiej wsi w województwie pomorskim. Jestem chory na nieoperowalnego raka płuc, cierpię również na miażdżycę nóg, co sprawia, że chodzenie sprawia mi ogromny ból. Ze względu na połączenie tych dwóch ciężkich chorób niestety nie mogę przejść operacji nóg, ani brać niektórych leków, które w innej sytuacji mogłyby pomóc… pozostaje tylko uśmierzanie bólu, który nocami jest ogromny, tak ogromny, że nie pozwala spać, wstaję często i spaceruję po domu, śpiewając po cichu pod nosem aby nie krzyczeć i nie obudzić żony. Taki ból to doświadczenie, którego nikomu nie życzę…

Żona choruje poważnie na kręgosłup, również ma już kłopoty z poruszaniem się… tymczasem najbliższy sklep jest 3 km od nas, a nie ma nikogo, kto by nam pomógł. Czasem udaje się kogoś poprosić o zakupy, ale najczęściej żona musi sama chodzić po sprawunki, co sprawia jej również olbrzymią, coraz większą z czasem, trudność.

Nie mam żadnej renty ani emerytury. Utrzymujemy się we dwoje z niewielkiego zasiłku żony, po opłaceniu opłat zostaje nam już bardzo niewiele na życie i jedzenie. Mieszkamy w starym, drewnianym, niemieckim domu z 1826 roku, wszystko się sypie, kiedy zdrowie dopisywało mogłem chodzić i reperować, teraz już nie daję rady.

Każdy dojazd na badanie, do lekarza, to ogromny wydatek, bo daleka droga – wiezie mnie sąsiad, który czeka na mnie na miejscu i razem wracamy, muszę opłacić paliwo i czas, który mi poświęca.

Czasem jak jadę na badania i widzę tych młodych chorych, te dzieci… serce mi się kraje. My starsi – jesteśmy z wiekiem przygotowani na to, że przychodzą choroby, że się starzejemy, chcemy tylko mniej cierpieć. Ale te dzieci… Wiadomo, że im się bardziej pomaga. Gdybyśmy mieli jak, czym – na pewno też byśmy je wspierali.

Natomiast mamy tak trudną sytuację, że pozostaje tylko prosić życzliwych ludzi o drobne wsparcie – aby ulżyć choć trochę w chorobie.

Za każde wsparcie z całego serca dziękujemy.

DANE DO PRZELEWU: 

Grzegorza można też wesprzeć przelewem na konto:

Numer konta Fundacji: 52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach

USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367

EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375

GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT: INGBPLPW

Tytuł przelewu: Grzegorz Przybilski

Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1%

KRS: 0000414091

Cel szczegółowy: Grzegorz Przybilski

Dane do przelewu

Możesz też wesprzeć podopieczniego wpłatą na konto

Możesz też wesprzeć fundację wpłatą na konto

Numer konta Fundacji:

52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach


USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367
EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375
GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT: INGBPLPW
Tytuł przelewu: Grzegorz Przybilski
Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety,
al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1%

KRS: 0000414091

Cel Szczegółowy:

Grzegorz Przybilski

Numer konta Fundacji:

52 1050 1025 1000 0090 3010 4252

Wpłaty w obcych walutach


USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367
EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375
GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359

kod SWIFT:
INGBPLPW
Tytuł przelewu:
Grzegorz Przybilski
Dane odbiorcy:
Fundacja Onkologiczna Rakiety,
al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa

1%

KRS: 0000414091

Cel Szczegółowy:

Grzegorz Przybilski